Ekologia w podróży

 

Niemal rok spędzony w Vancouver daje się we znaki. Tutejsza codzienność stała się również moją codziennością, tak naprawdę nawet nie do końca sama wiem kiedy i w jakim czasie. Zarówno mieszkając w Polsce, jak i w Hiszpanii, wydawało mi się, że wiedziałam co robić, aby na co dzień eliminować negatywny wpływ swoich codziennych wyborów na środowisko. Od dawna segregujemy przecież plastikowe butelki, szkło czy papier, równie często unikamy zakupu plastikowych toreb. Zachęcały nas do tego coraz częściej pojawiające się w przestrzeniach publicznych komunikaty, systematycznie rozbudowywana infrastruktura do segregacji śmieci, czy chociaż wciąż wyższe opłaty za plastikową siatkę przy kasie. W Barcelonie wciąż wzrastała ilość sklepów promujących ideę zakupów bez opakowań, a jednocześnie miasto obrało za cel zostanie najbardziej zielonym ośrodkiem miejskim, z wieloma rozwijającymi się w tym kierunku inicjatywami - od sadzenia drzew, po odbieranie przestrzeni autom na rzecz powiększania osiedli. 

 

Eko trend, który nie jest trendy

 

Zarazem jednak pamiętam bardzo dobrze, gdy po raz pierwszy temat segregacji śmieci i odchodzenia od plastikowych wyrobów ogólnie zaczął być coraz bardziej widoczny w wyborach osób dookoła. Pamiętam jeszcze lepiej opinie, które w tym czasie pojawiały się o tych, którzy zdecydowali się porzucić plastikowe torby na rzecz szmacianych worków na ramię. “Nowa moda”, “nowe trendy”, “sezonowość”, “chęć wpisywania się w kolejny nurt”, “odejdzie tak szybko, jak przyszło” - nie wszyscy zastanawiali się nad tym, gdzie akurat ten właśnie trend miał swój początek i dlaczego pojawił się tak nagle - a jeszcze szybciej zaczął przybierać na sile.

 

Niemal połowa wszystkich tworzyw sztucznych kiedykolwiek wyprodukowanych na świecie została stworzona od 2000 roku w górę (Roland Geyer, University of California, Santa Barbara).

 

Podróże bez plastiku, czyli jak podróżować bardziej odpowiedzialnie CraftTheWay blog podróżniczy podróże fotografia (2)

Duńczyków podejście do ekologii

 

Gdzieś w międzyczasie obserwowałam Duńczyków, którzy z dumą nosili swoje szmaciane torby zupełnie wszędzie. Na potwierdzenie moich obserwacji,

 

podczas gdy konsumenci w Stanach Zjednoczonych używają niemal jedną plastikową torbę na mieszkańca dziennie, mieszkaniec Danii korzysta ze średnio czterech plastikowych toreb rocznie (Travis Wagner, University of Southern Maine).

 

Nie ukrywam, że był to zarazem czas, gdy nie do końca dowierzałam, że w największych supermarketach Kopenhagi nie mogłam znaleźć wody niegazowanej w plastikowych butelkach - występuje w bardzo niewielkiej ilości albo wcale. Jednocześnie podczas zakupu szkła, metalu i plastiku dodawana jest do rachunku całkiem spora kaucja, którą jednak każdy mieszkaniec może bez problemu odzyskać, oddając wszystkie zakupione butelki w automatycznej budce znajdującej się niemal przy każdym dużym sklepie. Jak dla mnie: win-win. Widziałam również, jak mieszkańcy Kopenhagi chętnie zamieniają auto na rower i zazdrościłam skrycie tego, z jaką lekkością przychodzi tu każdemu kultywowanie tego typu zachowań. Bez podążania za trendem, ale i bez oceniania trendu. Tylko dlatego, że to nie o trend tutaj chodzi, a o wybór.

 

Przewodnik po Kopenhadze, Dania

 

Aklimatyzacja

 

Kilkanaście miesięcy później jestem w Vancouver. Co prawda o wiele częściej da się tu spotkać półki z wodą i napojami w plastiku, jednak już zdecydowanie rzadziej widzę osoby, które miałyby je w ręku zamiast butelki wielokrotnego użytku. Wg oficjalnych stron urzędu miasta, woda z kranu jest zdatna do picia, a jej stan monitorujemy na aktualizowanej regularnie witrynie internetowej. Vancouverianie piją więc wodę w takiej właśnie postaci, ewentualnie używają filtrów do wody. System segregacji śmieci jest całkiem rozbudowany i nie ukrywam, że wcale nie było mi łatwo przyzwyczaić się do niego po przyjeździe. Dzisiaj segreguję odpady na od kilku do kilkunastu rodzajów, nawet jeżeli wciąż jeszcze z chwilą namysłu, co i gdzie powinno trafić. Co jakiś czas czytam informacje o nowej możliwości sortowania na danym osiedlu i obserwując reakcje mieszkańców widzę, jak rzeczywiście cieszą się z nawet najdrobniejszych udoskonaleń w tym kierunku.

 

Podróże bez plastiku, czyli jak podróżować bardziej odpowiedzialnie CraftTheWay blog podróżniczy podróże fotografia (2)

 

I właśnie ta reakcja jest tu najważniejsza. Chęć starania się o to, co dookoła i świadomy wybór - zarówno odnośnie plastiku, jak i czystości wokół ogólnie. Parki i lasy, które otaczają miasto, są po prostu czyste, podobnie jak duża część miasta (choć tak, wiadomo, że nie każda). W każdym miejscu, w którym możesz się zatrzymać i usiąść, znajdują się zarówno szczelnie zamykane kosze na śmieci, jak i toaleta wyposażona w papier i minimum środek dezynfekujący do rąk - jeżeli nie mydło. Mam na myśli zarówno najbliższe okolice miasta, jak i zupełnie dalekie tereny Kolumbii Brytyjskiej. Kempingi są tu niezwykle popularne, ale jeszcze bardziej "trendy" wydaje się chęć zachowania porządku. Z jednej strony to postawa pomagająca nie zachęcać dzikich zwierząt do podchodzenia do skupisk ludzi, z drugiej strony zwykły wybór.

 

Najlepiej, które wcale nie znaczy najlepiej

 

Podczas ostatniej podróży miałam okazję odwiedzić jedno z najbogatszych miast na świecie. Przepięknie położone, zachwycało całym sobą, każdą dzielnicą, niejedną uliczką, wieloma wzgórzami i mnóstwem innych rzeczy, o których nie teraz. Miasto to w równym stopniu rozczarowało mnie jednak ilością śmieci na długich, szerokich i zapierających dech w piersiach plażach. To również nie tylko plaże, to również ulice. Ulice nie tylko w centrum, ale i wzdłuż wybrzeża. To nie tylko wybrzeże, nie tylko jeden kraj, ale wiele miejscowości, regionów i krajów, w których żyjemy, po których podróżujemy. Miejsc, które tworzą ekosystem, w którym się obracamy. Miejsc bogatszych i biedniejszych, mniejszych i większych, tych bardzo znanych i zupełnie mniej uczęszczanych.

 

O plastiku i jego wpływie na środowisko

 

To był być może odrobinę zbyt długi wstęp, przejdę więc zupełnie szybko do kilku faktów. Za Our World In Data:

 

W 1950 roku na świecie wyprodukowano 2 miliony ton plastiku rocznie. Od tego czasu roczna produkcja plastiku wzrosła prawie 200-krotnie, osiągając 381 milionów ton w 2015 roku.

 

W przybliżeniu jest to odpowiednik masy dwóch trzecich populacji światowej.

 

Tylko do 2015 roku świat wyprodukował 7,8 miliarda ton plastiku - więcej niż tonę plastiku dla każdej żyjącej dziś osoby.

 

Przy największej populacji Chiny wyprodukowały największą ilość plastiku na poziomie prawie 60 milionów ton; w zestawieniu górują jednak również kraje takie jak USA i Niemcy.

 

Podróże bez plastiku, czyli jak podróżować bardziej odpowiedzialnie CraftTheWay blog podróżniczy podróże fotografia (2)

 

Sporo plastiku, jeszcze większy problem

 

Zostając jeszcze przez chwilę przy statystykach, bo to najpełniej obrazuje skalę, o której mówimy,

 

9% tworzyw sztucznych na świecie poddawanych jest recyklingowi, 12% zostaje spalonych, 79% jest akumulowanych na składowiskach (Science Magazine).

 

W zależności od kraju różny procent plastikowych odpadów trafia na wysypiska.

 

Dla przykładu Unia Europejska przetwarza 26 procent plastikowych śmieci, a w Japonii wskaźnik recyklingu wynosi 77 procent i należy do najwyższych na świecie (Deutsche Welle).

 

Mimo że kraje rozwinięte posiadają dobre systemy do zarządzania odpadami, nie daje to gwarancji, że odpady te nie trafiają do obiegu naturalnego.

 

I tak szacuje się, że 5 bilionów cząsteczek plastiku unosi się na powierzchni oceanu, przy czym większość z nich to cząstki o średnicy mniejszej niż 5 milimetrów (Deutsche Welle).

 

Ryby tak małe cząstki mogą zjeść, a wieloryby i małże wchłonąć poprzez filtrowanie dużych ilości wody. W każdym z omawianych przypadków cząsteczki plastiku zamieniają się w składnik pokarmowy zwierząt morskich, a następnie pod różną postacią trafiają również na nasze talerze, czego skutki zdrowotne nie są jeszcze do końca znane.  Dla większych zwierząt morskich istnieje ryzyko zaplątania się w plastikowe torby i inne śmieci pływające w oceanie, a konsekwencje często są tragiczne w skutkach.

 

Zużycie plastiku jest również powiązane ze zmianami klimatycznymi, począwszy od wpływu na jakość powietrza i oceanu. Do produkcji plastiku wykorzystywany jest gaz lub ropa naftowa, co przyczynia się do nagromadzenia dwutlenku węgla w atmosferze.

 

Wg danych World Economic Forum, obecnie około 8 procent światowej produkcji ropy wykorzystuje się do produkcji plastiku, a przewiduje się, że liczba ta wzrośnie do 20 procent do 2050 roku.

 

Podam jeszcze jeden przykład, który zwrócił moją uwagę. Do produkcji jednej plastikowej butelki na wodę zużywa się 82,8 gramów węgla (Sciencing). Każdego roku zużywane są 563 miliardy butelek z wodą jednorazowego użytku, co oznacza tyle, że rocznie produkcja, transport i konsumpcja plastikowych butelek na wodę powoduje 46 miliardów ton emisji dwutlenku węgla (Oceancrusaders). O istocie zmniejszania redukcji dwutlenku węgla w powietrzu powinien powstać osobny artykuł, domyślam się również, że sami wiecie o tym sporo. Spowodowane tymi zmianami globalne ocieplenie zauważamy na wielu różnych płaszczyznach - w moim przypadku doświadczyłam tego przede wszystkim podczas podróży przez Kanadę, gdzie z opowieści lokalnych osób wiem, w jak szybkim tempie i na jak dużą skalę kurczą się tutejsze lodowce.

 

Trekking do Joffre Lakes w Kolumbii Brytyjskiej, Kanada

 

Podróże bez plastiku, czyli jak podróżować bardziej odpowiedzialnie CraftTheWay blog podróżniczy podróże fotografia (2)

 

Jak podróżować bez plastiku w podróży

 

Teoretycznie każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu zdaje sobie sprawę z tego, jaki wpływ ma plastik na środowisko i że są sposoby, aby zmiany te powstrzymać. Zarazem jednak gdy sama zastanawiałam się, od jak dawna staram się podejmować bardziej świadome decyzje w zakresie wykorzystywania plastiku, nasuwało mi się na myśl pytanie, czy zawsze. Podobnie, gdy myślałam o tym, jak często, pojawiało się pytanie, jak często odmawiałam zakupu plastikowej torby podczas płatności przy kasie, ponieważ zapominam o zabraniu ze sobą szmacianych toreb na zakupy.

 

Mimo że statystyki wskazują, że 40 procent wyprodukowanego tworzywa sztucznego to opakowanie, użyte tylko raz, a następnie wyrzucone (Roland Geyer, University of California, Santa Barbara), niekoniecznie potrzebujemy tych danych, aby przyznać, że zdecydowaną większość plastików wyrzucamy już po jedynie jednokrotnym ich wykorzystaniu.  

 

Świadomość jest ważna i nasze wybory są ważne. Nie chodzi tu zupełnie o perfekcję we wszystkim, co robimy na co dzień, ale zwyczajnie o wiedzę o konsekwencjach własnych decyzji i dostępnych alternatywach. O świadomy wybór. To wiedza i świadomość wpływa na to, że zaczynamy odróżniać trendy i modę od sposobu myślenia i finalnych zachowań. A jeżeli nawet nieliczne, indywidualne wybory składają się w coraz większą całość, wpływa to na środowisko, w którym wszyscy żyjemy i powoduje realne zmiany. To tyle. 

 

Poniżej znajdziecie kilka pomysłów na to, jak redukować ilość wykorzystywanego plastiku w podróży, jak i tak naprawdę również na co dzień.

 

1. Wymień butelkę plastikową na wodę na pojemnik wielokrotnego użytku

 

Jedna butelka na wodę a całkiem sporo zastosowań i korzyści. Butelka wielokrotnego użytku przydaje się nie tylko na lotnisku, lecz również podczas spaceru, w drodze do pracy, podczas biegania, trekkingu w górach i na siłowni. Co więcej, w wielu miejscach na świecie na lotniskach są dostępne krany z wodą pitną. Zamiast kupować drogą i zupełnie niepotrzebną wodę butelkowaną, zabierzcie ze sobą pustą butelkę wielokrotnego użytku i napełnijcie ją wodą zaraz po przejściu przez bramki.

 

2. Zrezygnuj z plastikowych słomek

 

Wielu z nas uwielbia koktajle, wodę z lodem, pewnie również inne napoje kojarzące się nierozłącznie ze słomkami.

 

Zarazem jednak plastikowe słomki co roku powodują ok. 2000 ton plastiku (ONZ).

 

Możemy trend ten cofnąć, rezygnując z wykorzystywania słomek zupełnie, lub zastępując je odpowiednikami wykonanymi z naturalnych tworzyw. Podobnie wiele marek, zarówno restauracyjnych, jak i hotelowych czy turystycznych ogólnie, wprowadza zmiany niezbędne do wyeliminowania plastikowych słomek - niepotrzebnych dla konsumentów.

 

Dla przykładu, linie lotnicze American Airlines mają zamiar wyeliminować więcej niż 31 tysięcy kilogramów plastiku rocznie tylko i wyłącznie zmieniając plastikowe słomki na bambusowe.

 

3. Korzystaj z metalowych sztućców

 

Plastikowe sztućce przyczyniają się w równym stopniu  do zanieczyszczenia środowiska, co słomki czy plastikowe torby. W barach i restauracjach korzystajcie z metalowych sztućców lub kupcie swoje, drewniane lub bambusowe, które można mieć zawsze przy sobie. W podróż zabierzcie sztućce, które macie u siebie w kuchni.

 

4. Zrezygnuj z wykorzystywania małych kosmetyków-próbek w plastikowych opakowaniach w hotelu

 

Szampony, kremy, odżywki i wiele innych jednorazowych kosmetyków dostępnych w hotelach powodują zanieczyszczenie środowiska. Każda niewielka buteleczka wykorzystywana jest przez nas tylko raz. O wiele lepiej sprawdzają się dyspensery lub duże opakowania kosmetyków, z których może korzystać wielu konsumentów, zanim skończy się ich przydatność i trafią do kosza.

 

Powołując się na przykład, sieć hotelu Marriott International do końca 2018 roku zmieni plastikowe pojemniki na szampon na dozowniki wielokrotnego użytku w 1500 hotelach, co pozwoli zaoszczędzić ponad 170 kilogramów plastiku rocznie.

 

Podróże bez plastiku, czyli jak podróżować bardziej odpowiedzialnie CraftTheWay blog podróżniczy podróże fotografia (2)

 

5. Wybierz szmacianą torbę na zakupy

 

Swoją torbę staram się mieć zawsze przy sobie, niezależnie od tego, czy robię zakupy spożywcze, kupuję warzywa, kosmetyki, obuwie czy odzież. We wszystkich tych miejscach jesteśmy pytani o chęć zakupu jednorazowej torby plastikowej, a odmowa nie musi być uzasadniona tylko tym, że jej cena jest coraz wyższa.

 

6. Miej ze sobą szmacianą torbę na ciuchy lub buty w plecaku - a również po prostu na brudne rzeczy

 

Szmaciane torby przydadzą się również podczas pakowania plecaka lub torby podróżnej. Jakiś czas temu pisałam o packing cubes, super przydatnym rozwiązaniu do pakowania ciuchów do plecaka - w efekcie pakujemy się o wiele bardziej ergonomicznie, a także bez plastiku. Szmaciane opakowania przydają się również zwyczajnie na brudne rzeczy w podróży.

 

7. Zabierz ze sobą swoją szczoteczkę do zębów

 

Zamiast korzystać z plastikowej, jednorazowej szczoteczki do zębów oferowanej przez hotel, warto rozważyć zabranie ze sobą własnej szczoteczki do zębów, w tym również takiej, która jest wykonana z naturalnych materiałów.

 

8. Przygotuj w domu jedzenie lub zrezygnuj z żywności zapakowanej w plastik

 

Owoce, warzywa lub kanapki możecie zapakować do pojemnika wielokrotnego użytku, rezygnując zarazem z folii i aluminium do pakowania. Zamiast jedzenia opakowanego w plastik dostępnego w barach szybkiej obsługi, supermarketach i automatach, staram się wybierać miejsca z posiłkami przygotowywanymi na miejscu. Wydaje się, że to opcja nie tylko zdrowsza dla środowiska, ale również zwyczajnie smaczniejsza.  

 

9. Wybierz odprawę online i elektroniczne wersje map

 

Elektroniczna odprawa online to już niemal standard oferowany przez wszystkie linie lotnicze. Równie łatwo możemy zrezygnować z drukowania map i innych przewodników. Wersje elektroniczne może nie są tak namacalne, ale jakie wygodne! No i zawsze mamy je przy sobie.

 

***

 

Jakie są Wasze doświadczenia związane z rezygnacją z plastiku w podróży i na co dzień?