Tatry zimą - szlak trekkingowy na Morskie Oko

 

Na Morskie Oko zimą wchodziłam w grudniu minionego roku po raz pierwszy. Jeszcze w drodze przez góry z niewielkiej miejscowości, w której spędzaliśmy kilka zimowych dni, ogromne przestrzenie w całości pokryte śniegiem, wynużające się wszędzie dookoła za szybą, wprawiały wszystkich nas w niemały zachwyt.

 

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

 

 

 

 

 

Starając się ominąć często zatłoczoną zakopiankę, przejeżdżaliśmy autem przez wąskie drogi otoczone wysokimi drzewami iglastymi, raz po raz podglądając przez przymrużone oczy błękitne niebo z przebijającym się mocno spoza chmur słońcem.

 

 

 

 

 

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

 

 

 

 

 

 

Widoki jak te nie zdarzają się często i po widoki jak te pokonujemy wszystkie kilometry w podróży.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sama trasa z Palenicy Białczańskiej na Morskie Oko, największe jezioro w Tatrach, nie pozostawiła żadnego niedosytu, podobnie jak moment, w którym parę godzin trekkingu później staliśmy na górze wychodząc na przeciw surowym, zaśnieżonym wierzchołkom Mięguszowieckich Szczytów.

 

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografiaPolskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

 

Niezależnie od miejsca, w którym zatrzymacie się na trasie, otaczać Was będą panoramiczne widoki na Tatry. Jednym z tych, które najbardziej zapada w pamięć, jest przystanek tuż przy Wodogrzmotach Mickiewicza, tatrzańskich wodospadach utworzonych w miejscu, w którym potok Roztoka przepływa przez Dolinę Roztoki (próg skalny) do Doliny Białki.

 

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografiaPolskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

 

 

 

 

 

 

Na końcu szlaku, na wysokości 1405 metrów nad poziomem morza, położone jest Schronisko Morskie Oko.

 

 

 

 

 

 

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

 

 

 

 

 

 

Zabytkowy budynek Schroniska PTTK Morskie Oko znajduje się dokładnie na wprost jeziora.

 

 

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z jego okien rozpościerają się widoki na otaczające Morskie Oko zaśnieżone szczyty gór.

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografiaPolskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

 

I mimo gorszych warunków pogodowych przy Morskim Oku, słabszej widoczności, wiatru, mrozu i mrzawki coraz bardziej intensywnie przebijającej się przez ubrania, widok na grafitowo-białe o tej porze roku Mięguszowieckie Szczyty i olbrzymiej wielkości zamarzniętą taflę jeziora nie pozostawiał w nikim wątpliwości, że jest to szlak warty pokonania.

 

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografiaPolskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografiaPolskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

Szlak na Morskie Oko w Tatrach - kilka słów

 

Morskie Oko to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrzańskim Parku Narodowym. Największe jezioro Tatr położone jest w Dolinie Rybiego Potoku na wysokości 1395 metrów nad poziomem morza. Na Morskie Oko prowadzi względnie prosty do pokonania szlak - niezbyt stromy, choć wcale nie tak krótki, dostępny cały rok, w efekcie często zatłoczony.

W zimowych miesiącach znajdujący się w górach śnieg nadaje trasie na Morskie Oko innego charakteru, od tego znanego z wiosny, lata, czy nawet jesieni; może się wydłużyć, być bardziej wymagającą. Zarazem jednak śledząc aktualne alerty pogodowe TOPR i odpowiednio przygotowując się do trasy, możemy mieć pewność, że szlak przyniesie tyle samo, a może i więcej pozytywnych doświadczeń dla wszystkich, którzy zdecydują się na trekking.

Planując wejść na Morskie Oko:

- przygotujcie się na około 2-4 godzinny marsz w obie strony - łącznie trasa ma około 8 kilometrów, a szybkość jej pokonania zależy m.in. od bieżących warunków pogodowych panujących w górach. Zupełnie nie ma potrzeby korzystania tu z dróg na skróty;

- zabierzcie górskie obuwie, nieprzemakalną odzież, niezbędny sprzęt (czołówka to minimum, szczególnie podczas zimowych dni, które są krótkie);

- przygotujcie wodę, herbatę w termosie (napoje alkoholowe i papierosy na trasie nie nawadniają ciała);

- nie śmiećcie - wyrzućcie śmieci przy najbliższym śmietniku z recyklingiem lub w innym wyznaczonym do tego miejscu (najlepiej dopiero po zejściu z gór, w większym miasteczku).

To podstawy, których wcześniej tu nie poruszałam - jest więc wyjątek, w którym chodzi tylko o to, aby dobrze przygotować się do trekkingu po górach. Cieszyć się widokami podczas zdobywania celu podróży, który sami wybraliśmy - na własną rękę i bez negatywnego wpływu na środowisko. Naturę, po którą tutaj przyjeżdżamy i którą chcemy się inspirować. Podobnie, jak i inne osoby spotykane na trasie.

To właśnie na szlaku na Morskie Oko znajdują się jedne z najpiękniejszych krajobrazów w Tatrach (jeżeli już byliście, sami wiecie) i każdy z nas może mieć swój wkład w to, aby zostało tak jak najdłużej.

 

Polskie Tatry - zimowy trekking na Morskie Oko - CraftTheWay blog podróżniczy i fotografia

 

 

 

 

 

Mieliście już okazję zdobywać Morskie Oko w Tatrach zimą?

 

Więcej zdjęć z trasy zostawiam na Instagramie