W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy podróżowałam samolotami częściej niż kiedykolwiek wcześniej. Bardziej niż dotychczas musiałam polegać na różnorodnych sposobach na znalezienie możliwie najtańszych lotów z rozległej siatki połączeń, szczególnie gdy okazywało się, że muszę zarezerwować lot już na za kilka dni (a uwierzcie, że pomimo skrupulatnego planowania dalszej części drogi, zawsze znajdzie się sytuacja, której nie sposób będzie przewidzieć).

 

Niezależnie od tego, czy poszukujecie lotów krótko czy długodystansowych, czy podróżujecie w obrębie jednego kraju lub czy potrzebujecie zakupić bilet na połączenie międzykontynentalne, istnieje kilka niezastąpionych sposobów na znalezienie połączeń w możliwie niskich cenach. Zobaczcie, które z nich sprawdziły się u mnie najlepiej i wybierzcie te, które również Wam pozwolą spełniać podróżnicze zamierzenia. Najważniejsze, że podróżowanie wcale nie musi oznaczać dużych wydatków i tak naprawdę wcale nie powinno! A więc od początku:

 

Jak szukać tanich lotów

 

1. Korzystajcie z kilku sprawdzonych wyszukiwarek połączeń lotniczych

 

Wyszukiwarek lotów jest mnóstwo, jednak każda z nich różni się wyglądem, a zarazem użytecznością, zakresem przedstawionych informacji czy funkcjonalności (np. ilością dostępnych filtrów). Osobiście polecam przede wszystkim trzy z nich:

 

| Google Flights
| Skyscanner
Kiwi

 

Teoretycznie każda z nich służy do wyszukiwania najbardziej optymalnych połączeń lotniczych, jednak w praktyce każda oferuje odrębne korzyści – dla przykładu, kiwi.com świetnie sprawdza się w wyświetlaniu najtańszych lotów łączonych (mimo że trwających w sumie od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin – opcja dla wytrwałych 🙂 ).

 

Za każdym razem prześledźcie wybraną trasę na każdej z wyszukiwarek – sami zobaczycie, jak bardzo wyniki potrafią się od siebie różnić.

 

2. Porównujcie ceny lotów w oknie przeglądarki w trybie incognito

 

Ceny pojawiające się w oknach wyszukiwania mogą się dynamicznie zmieniać od kilku groszy do kilkudziesięciu złotych w przeciągu kilku minut, które spędzicie na stronie danej wyszukiwarki czy strony przewoźnika. Tak właśnie działa ustawianie stawek w czasie rzeczywistym, dopasowane do tego, jak użytkownicy zachowują się na danej strone. Dlatego nigdy nie rozpoczynajcie wyszukiwania bez włączenia trybu incognito. A czasem, dla pewności, porównajcie ostateczną cenę nawet na dwóch osobnych urządzeniach.

 

3. Monitorujcie ceny poprzez ustawienie alertów na wybrany lot

 

Opcję tą polecam szczególnie w wyszukiwarce Google Flights, gdzie system dotychczas mnie nie zawiódł, a nawet pozwolił sporo zaoszczędzić! Szukając na ostatnią chwilę biletu z Kopenhagi do Mediolanu, najniższa cena jaką znalazłam i tak wykraczała poza przyjęty budżet. Nie mając jednak dużego wyboru, kupiłam bilet w przedstawianej cenie, zapominając jednak o wyłączeniu alertu ustawionego kilka dni wcześniej na tą trasę. Dzień później na mailu czekała na mnie wiadomość o obniżce ceny na lot CPH – MXP, w ten sam dzień, a o godzinę wcześniej, obsługiwany przez inną linię lotniczą, gdzie cena z dnia na dzień spadła o ponad 150 złotych (!). Jako że pierwszy bilet miałam z linii lotniczej SAS i nie minęły jeszcze 24 godziny od zakupu, mogłam spokojnie anulować transakcję bez dodatkowych opłat i wybrać tańsze rozwiązanie. Kilka sekund na ustawienie alertu, a ile radości! 🙂

 

 

4. Bądźcie elastyczni

 

Każda z przedstawionych wyżej wyszukiwarek ma opcję pokazywania najtańszych lotów na danej trasie w wybranym okresie czasowym – np. w ciągu +/- 3 czy 5 dni, w danym miesiącu czy nawet kiedykolwiek. 😉 Jeżeli możecie sobie pozwolić na elastyczność, zawsze sprawdźcie, jak kształtują się ceny danej trasy w dłuższym okresie czasu. Z jednej strony będziecie mieli możliwość wybrania najtańszego dostępnego lotu, a z drugiej zobaczycie, jaka jest średnia cena za tą trasę i ile tak naprawdę warto wydać, aby nie przepłacić.

 

5. Szukajcie lotów z wyprzedzeniem…

 

Złota zasada taniego latania mówi o tym, aby bilety kupować z dużym wyprzedzeniem – to właśnie kilka tygodni czy nawet miesięcy wcześniej zdarzają się perełki za kilkanaście złotych dla lotów w obrębie kraju czy kilkaset złotych za loty długodystansowe do wymarzonych, egzotycznych lokalizacji.

 

 

6. …albo postawcie na spontaniczność i kupcie bilet na ostatnią chwilę

 

Wcześniej było o regule, jednak od każdej z nich zdarzają się wyjątki. Na wspomnianym przykładzie lotu do Mediolanu widzicie, że nieraz przewoźnik obniża ceny nawet kilka dni przed wylotem, dając szansę szczęśliwcom na upolowanie wyczekiwanego biletu w przystępnej cenie. A więc zasadą nadrzędną nad tą z punktu nr pięć będzie: miej oczy szeroko otwarte, a raczej wszystkie alerty ustawione – nim się obejrzycie, na dwa dni przed wylotem upolujecie wymarzone “last minute”.

 

7. Korzystajcie z tanich linii lotniczych

 

I mam na myśli nie tylko znane wszystkim linie Ryanair czy Wizzar. Tanie linie lotnicze jedynie w samej Europie to kilkanaście różnych marek, m.in. Vueling Airlines, Germanwings i easyJet. W Azji będzie to AirAsia, a na odcinkach międzykontynentalnych również Norwegian czy Eurowings. Niezależnie więc od trasy, która jest przed Wami, zawsze sprawdźcie, jaki tani, a sprawdzony przewoźnik ją obsługuje i na jaką obniżkę kosztów możecie liczyć.

 

 

8. Nie przepłacajcie – latajcie z małym bagażem podręcznym

 

Większość tanich linii lotniczych kieruje się zasadą, że w ramach bagażu podręcznego na pokład możecie wnieść:

 

  • torbę lub plecak o wadze do 10 kg i maksymalnych wymiarach 55 x 40 x 20 cm
  • małą torebkę o rozmiarach nie większych niż 35 x 20 x 20 cm (np. aktówka, torebka damska, torba na laptopa lub aparat fotograficzny)

 

Dopóki nie przetestujecie, nie przekonacie się, że jest to wystarczająco dużo miejsca, aby spakować się zarówno na kilkudniową podróż służbową, wakacyjny urlop czy dłuższą, kilkutygodniową wyprawę. O zaletach podróżowania z bagażem podręcznym i tipach m.in. w postaci wykorzystania niezawodnych packing cubes pisałam w Niezbędniku podróżnika. Zajrzyjcie, post zawsze aktualny i pomocny zarówno dla Waszych oszczędności, jak i kręgosłupa. 🙂

 

Warto pamiętać, że większe rzeczy (np. buty, kurtka i czapka) możecie założyć na siebie. Na długo w pamięci zostanie nam oczekiwanie na samolot z jesiennymi płaszczami w trakcie sierpniowych upałów na południu Europy. Da się? No pewnie że się da!

 

 

9. Śledźcie obniżki cen

 

Sposobów na złapanie zniżki na lot jest mnóstwo – od śledzenia profili na Facebooku linii lotniczych, wyszukiwarek lub portali specjalizujących się w wyszukiwaniu tanich lotów (np. Fly4free i Mleczne Podróże), przez zapisy na newslettery wybranych linii (np. Vueling) aż po zbieranie mili w programach lojalnościowych (opcja dla bardziej wytrwałych, niedostępna w tanich liniach lotniczych).

 

Niektóre linie lotnicze przeprowadzają systematyczne akcje zniżkowe w wybranych sezonach lub dopasowane do bieżących wydarzeń. W minionym roku Ryanair zaoferował promocję na bilety do Londynu tuż po wynikach słynnego referendum. Z kolei linia lotnicza LOT organizuje cotygodniową akcję “Szalona Środa LOT”.

 

 

10. Nie dajcie się złapać w dodatkowe koszty

 

“Wykup pierwszeństwo miejsca”, “Ubezpiecz bagaż podróżny”, “Wybierz miejsce w samolocie” – te i inne hasła są nieodłącznym elementem procesu rezerwacji na większości linii lotniczych. O ile jednak naprawdę nie potrzebujecie którejś z nich, płynnie przejdźcie do procesu płatności za sam bilet. Nie tak dawno Ryanair zmienił politykę dotyczącą wyboru miejsc siedzących w swoich samolotach. Obecnie gdy podróżujecie w parze lub większej grupie, muscie zapłacić za miejsca obok siebie, ponieważ w innym przypadku podczas odprawy system automatycznie dobierze Wam miejsca nawet po przeciwnych stronach samolotu. Od tego momentu podróżowałam już z tym przewoźnikiem kilkukrotnie i za każdym razem wszystkie zainteresowane osoby tak porozumiewają się z innymi pasażerami, aby płynnie zamienić się miejscami i dalej siedzieć obok siebie. Wskazówka ta nie da Wam pewności posiadania sąsiednich miejsc, jednak na pewno pozwoli zaoszczędzić i odłożyć na kolejny… tani lot. 🙂

 

 

11. Korzystajcie z mniejszych lotnisk lub miast położonych tuż obok

 

Poszukując lotu do miejsca, do którego podróżujecie, nie zawężajcie destynacji jedynie do lotniska w danym mieście. Niejednokrotnie zdarza się, że nieopodal większych aglomeracji znajduje się kilka lotnisk, a każde obsługiwane jest przez inne linie lotnicze, z uwagi na co ceny lotów będą zróżnicowane. Z drugiej strony warto poszukać lotów do innego miasta położonego w relatywnie niedużej odległości, a na miejscu znaleźć lokalny autobus czy pociąg, którymi za niewielką kwotę dojedziecie do celu, przy okazji poznając okolicę.

 

Pomysłów na tego typu poszukiwania jest dużo – dla przykładu, nieopodal Mediolanu we Włoszech znajdziecie kilka dużych lotnisk obsługiwanych przez różne linie. Jeżeli jednak planujecie dolecieć do Genui, swoje poszukiwania możecie rozszerzyć nie tylko na lotniska obok Mediolanu, ale wziąć pod uwagę również Turyn czy Bolonię. Możliwości są różne, najlepsza jest w zasięgu ręki i jej znalezienie zależy tylko od Waszej kreatywności i… dużej dawki cierpliwości. 🙂

 

 

Mam nadzieję, że powyższe sposoby sprawdzą się również w Waszych planach podróżniczych i pomogą podróżować więcej, za mniej. 🙂 Dajcie koniecznie znać, jeżeli korzystacie z innych sposobów na tanie loty i które z nich sprawdzają się u Was najlepiej?

 

Zobaczcie więcej zdjęć z ostatnich podróży na Instagramie

 

 



Inline
Inline